wtorek, 29 maja 2012

Nie ma co. Wróciłam z nędznej szkoły, już tak mi się nie chce chodzić. Przyszłam na 2 lekcje. W piątek jakieś rozgrywki, mam nadzieję że znów damy radę. Kamilka, Paulina. Obyśmy miały tylko w trójkę team!:)Mam tyle nauki, maaasakra. Nic mi się nie chce... W czwartek albo piątek piekę z bartoszem jakieś ciasto, torta lub babeczki:> Idę jutro do szkoły na 8 i gnije do 14.25, matko -,-'' idę zaraz się pogrążyć w fizysi, bilodzi, przepisać polaczka, matematyczke, powtórzyć do testu z angielskiego i zrobić ćwiczenia. ZABAWA RÓWNA :O




Nie ma co , idę. Siema

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz