poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Właśnie mamy konfe, kochani. Chcę nas widzieć wszystkich, w tym tygodniu. Patrze na te zdjęcia i no nie mogę :> Rok temu przeżyliśmy najlepsze wakacje, szkoda że w tym roku forfiter i drożdżófka nie jadą z nami, dżoanna. Ale i tak już my zadbamy o siebie XD W ogóle tak się stęskniłam, że no ja nie mogę!
To przykre, że czasem wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć, że się tęskni. Cholernie. Ale nic na to nigdy nie możemy poradzić, w życiu trzeba zakończyć jakieś rozdziały. ehm, jutro raczej nocka z Dżoanna, jhsihsjdshjshsjs. forfitera mama jeszcze w trasie, hhahaaa! Brakuje mi kreta.


w ogóle mój stan mnie rozwala. Dlaczego ja nie mogę żyć dość normalnie? Dobra jest dobrze, tu się ciągle śmieję i w ogóle. Ale chciałabym zobaczyć, znów. Na nowo. Wieczorem. Tęsknie. Bardzo, wiem że to głupie, nawet bardzo. Dobra, dobra, dobra idę bo zaraz tu napiszę zbyt dużo. Dobranoc.

KOCHAM.

1 komentarz:

  1. dodaję do obserwowanych, zapraszam do mnie :* http://shirroko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń