Właśnie mamy konfe, kochani. Chcę nas widzieć wszystkich, w tym tygodniu. Patrze na te zdjęcia i no nie mogę :> Rok temu przeżyliśmy najlepsze wakacje, szkoda że w tym roku forfiter i drożdżófka nie jadą z nami, dżoanna. Ale i tak już my zadbamy o siebie XD W ogóle tak się stęskniłam, że no ja nie mogę!
To przykre, że czasem wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć, że się tęskni. Cholernie. Ale nic na to nigdy nie możemy poradzić, w życiu trzeba zakończyć jakieś rozdziały. ehm, jutro raczej nocka z Dżoanna, jhsihsjdshjshsjs. forfitera mama jeszcze w trasie, hhahaaa! Brakuje mi kreta.
w ogóle mój stan mnie rozwala. Dlaczego ja nie mogę żyć dość normalnie? Dobra jest dobrze, tu się ciągle śmieję i w ogóle. Ale chciałabym zobaczyć, znów. Na nowo. Wieczorem. Tęsknie. Bardzo, wiem że to głupie, nawet bardzo. Dobra, dobra, dobra idę bo zaraz tu napiszę zbyt dużo. Dobranoc.
KOCHAM.

dodaję do obserwowanych, zapraszam do mnie :* http://shirroko.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń