piątek, 27 kwietnia 2012

cześć

 muszę przyznać, że Claudia pięknie wyszła.
Dzisiaj taka ładna pogoda, a ja siedzę w domu. Dodam tu fotki z  wczorajszego dnia z Claudią. Ogólnie się źle czuje, czekam na Bartosza. Prawdę mówiąc od rana czuję posmak wakacji, chcę tak bardzo znów przeżyć wakacje z Dżoanną. Chcę znów robić takie jaja, znów tak się śmiać. Czekam. 21.07
Weekend majowy, hm. Mam nadzieję, że może spotkam się z Oliwką, a przede wszystkim z perełką Drozdkiem i Forfiterem. Stęskniłam się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz